Get Adobe Flash player
%PM, %28 %866 %2015 %19:%Gru

Platforma Obywatelska nie wykonała wyroku TK w sprawie wykluczonych opiekunów. Zostali skazani na skrajne ubóstwo

Written by

Wykluczeni opiekunowie dorosłych osób niepełnosprawnych piszą kolejny list. Tym razem - do nowych parlamentarzystów. Opisują swoją historię, kolejny raz przypominając, że koalicja PO-PSL nie zrealizowała wyroku Trybunału Konstytucyjnego w ich sprawie, przez co zostali skazani na "eutanazję w białych rękawiczkach". - Dla poprzedniej ekipy rządzącej problemy choroby, starości i niepełnosprawności okazały się zbyt trudne do rozwiązania, albo po prostu je zlekceważono. Tak jak zlekceważono wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł, że niesprawiedliwość trzeba naprawić "bez zbędnej zwłoki". Nasze dramaty rozgrywają się w czterech ścianach - napisali opiekunowie.

-Szanowni Państwo Posłowie i Senatorowie! Wykluczeni opiekunowie dorosłych osób niepełnosprawnych zwracają się do Państwa, z prośbą o zapoznanie się z naszym problemem, którym jest brak realizacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 października 2014 r., sygn. akt K38/13, dotyczącego różnicowania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego osób sprawujących opiekę nad osobą niepełnosprawną po ukończeniu przez nią wieku określonego w tym przepisie, ze względu na moment powstania niepełnosprawności. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych jest niezgodny z art. 32 ust.1 Konstytucji. Trybunał Konstytucyjny wskazał negatywne skutki wynikające z zaskarżonego przepisu, oraz nakazał jego uregulowanie bez zbędnej zwłoki. 21 października 2015 roku minął rok od ogłoszenia wyroku i do chwili obecnej nie zostały wprowadzone rozwiązania regulujące naszą sytuację - napisali wykluczeni opiekunowie, którzy domagają się przywrócenia praw nabytych do Świadczenia Pielęgnacyjnego (zastąpionego substytutem - "Zasiłek dla opiekuna"), których pozbawiła ich nowelizacja ustawy o świadczeniach rodzinnych z 7 grudnia 2012 roku dokonująca podziału na opiekunów dzieci niepełnosprawnych i opiekunów dorosłych osób niepełnosprawnych.

Opiekunowie podkreślają, że nie zgadzają się na takie podziały, bo doprowadzają one do bardzo dużych różnic w kwotach.

-I tak, Świadczenie Pielęgnacyjne wynosi obecnie 1200zł bez progów dochodowych (od stycznia 2016 roku już 1300zł) a Zasiłek Dla Opiekuna i Specjalny Zasiłek Opiekuńczy (te dwa świadczenia dotyczą opiekunów dorosłych osób niepełnosprawnych) wynoszą po 520zł i drugi z nich uzależniony jest od kryterium dochodowego 764zł. Nie ma naszej zgody na stosowanie dyskryminujących progów dochodowych! Domagamy się traktowania na równi z opiekunami dzieci niepełnosprawnych! Zapewnia nam to art.32 Konstytucji - wyliczają.

Zwracają również uwagę na szereg nieścisłości w systemie orzecznictwa, jak i wzajemnie wykluczających się przepisów w ustawie o świadczeniach rodzinnych, co powoduje szereg kuriozalnych sytuacji.

-Do znacznego stopnia niepełnosprawności zalicza się osobę z naruszoną sprawnością organizmu, niezdolną do pracy albo zdolną do pracy jedynie w warunkach pracy chronionej i wymagającą, w celu pełnienia ról społecznych, stałej lub długotrwałej opieki i pomocy innych osób w związku z niezdolnością do samodzielnej egzystencji. (Art. 4 ust. 1. ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r.). Zapis ten wyraźnie różnicuje osoby niepełnosprawne na: częściowo samodzielne mogące podjąć pracę w zakładach pracy chronionej i całkowicie niesamodzielne. Jednak w dalszej części mówi, że zarówno jedni jak i drudzy wymagają stałej lub długotrwałej opieki i pomocy osób drugich w związku z niezdolnością do samodzielnej egzystencji. Trudno się z tym zgodzić aby osoba niepełnosprawna podejmująca pracę, była osobą niezdolną w znacznej mierze do samodzielnej egzystencji - podkreślają w liście wykluczeni opiekunowie.

Kolejnym problemem są także nielogiczne - według opiekunów - zapisy w ustawie o świadczeniach rodzinnych:

-Warunek uniemożliwiający pobieranie zasiłku przez córkę na niepełnosprawnego ojca, który pozostaje w związku małżeńskim, a jego żona nie legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. Powinno nie dotyczyć osób, które ukończyły 75 lat. Brak możliwości otrzymywania zasiłku na współmałżonka. Brak dostępu do zasiłku dla opiekuna faktycznego nie będącego rodziną i nie podlegającego obowiązkowi alimentacyjnemu - wymieniają.

Kolejne postulaty opiekunów to:

-Zasiłek dla byłego opiekuna w postaci zasiłku dla bezrobotnego przez okres 12 miesięcy, po ustaniu opieki z powodu śmierci podopiecznego lub innych przyczyn losowych. Powodem jest stworzenie możliwie najprzychylniejszych warunków sprzyjających możliwie szybkiemu powrotowi na rynek pracy, co będzie rzeczą niełatwą po kilkuletniej przerwie, a bardzo trudną po kilkunastu czy kilkudziesięciu latach wykluczenia zawodowego.

-Natychmiastowe dodatkowe wsparcie do Zasiłku Dla Opiekuna, Specjalnego Zasiłku Opiekuńczego oraz dla opiekunów nie mieszczących się w kryterium dochodowym w postaci specjalnej pomocy rządowej w kwocie 350zł -Zasiłek przedemerytalny dla opiekunów w wieku 55+.

-Wielu opiekunów dorosłych niepełnosprawnych, niesamodzielnych żyje już chyba tylko i wyłącznie miłością i odpowiedzialnością za los drugiego człowieka. Najbliższego sobie. Mimo najszczerszych chęci podopieczni nie są w stanie utrzymać siebie i opiekuna. Życie jest drogie, leczenie drogie. Wielu nie ma szans na najmniejsze nawet umilenie życia, bo trwa walka o przetrwanie - piszą do parlamentarzystów. - Opiekunowie pragną przywrócenia praw nabytych, pragną by nowa grupa opiekunów była traktowana tak samo godnie, pragną minimum normalności w ciężkich warunkach choroby. To nie jest wołanie o gwiazdkę z nieba. Państwo, w którym na pierwszym miejscu jest Rodzina jest warte zaangażowania w nie. Spokojni obywatele są największą wartością państwa - podkreślają. I dodają: Dla poprzedniej ekipy rządzącej problemy choroby, starości i niepełnosprawności okazały się zbyt trudne do rozwiązania, albo po prostu je zlekceważono. Tak jak zlekceważono wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł, że niesprawiedliwość trzeba naprawić "bez zbędnej zwłoki". Nie widać nas, słychać tylko pojedyncze głosy. Nasze dramaty rozgrywają się w czterech ścianach. Boli nas to i mamy ogromy żal, że nie chcecie nas zobaczyć i usłyszeć. Ale będziemy o sobie przypominać, aż zechcecie pochylić się nad nami, bo robimy rzecz wielką, ofiarujemy swoim bliskim coś, czego nie można kupić za pieniądze, coś, czego nie dostaną w domu opieki, dajemy im siebie, naszą miłość i opiekę.

 

  

 

 

 

 

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania. Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.